Menadżerowie oraz PRzyści piosenkarki widzieli co robić, aby wszyscy dowiedzieli się o koncercie. Artystka wybrała 15 sierpnia na datę swojego pierwszego koncertu w Polsce. Ten dzień jest dniem bardzo ważnym dla katolików, dlatego najpierw chcieli oni zbojkotować koncert Madonny. Gdy decyzja zapadła, że impreza się odbędzie i nie zostanie odwołana, oni postanowili, że zaczną…..głośno śpiewać.
Katolicy, którzy sprzeciwiają się koncertowi Madonny, chcą zagłuszyć jej koncert śpiewając hymn narodowy i pieśni religijne o Matce Bożej. Aktywiści mają już plan zagłuszenia koncertu Madonny, który już w najbliższą sobotę odbędzie się na lotnisku w Bemowie. Wzdłuż płotu otaczającego teren staną w niewielkiej odległości od siebie grupy liczące po kilkadziesiąt osób.

Kiedy królowa popu wypowie pierwsze słowa, wtedy katolicy zaczną śpiewać hymn narodowy, pieśni patriotyczne i religijne. Żeby było ich lepiej słychać, zaopatrzą się w profesjonalne nagłośnienie oraz będą mieć nawet własną scenę.

Jak się okazuje mają oni do tego całkowite prawo. Bowiem stołeczny ratusz nie ma wpływu na to, co będzie się działo wokół płotu lotniska. Na takie zgromadzenia nie trzeba mieć bowiem zezwolenia.
Co więcej do bojkotu mogą się dołączyć pseudokibice Legii, którzy wspierali kupców z KDT.

Jak się skończy koncert Madonny?! Na to pytanie ciężko odpowiedzieć, w końcu nie wiadomo, nawet jak się zacznie!