Pod koniec kwietnia odbyła się rozprawa sądowa odnośnie przyznania praw do opieki; Madonna była przekonana, że nic nie stanie na drodze adopcji dziewczynki- Chifundo.

Niestety sąd odmówił , a powodem sprzeciwu oficjalnie był brak stałego miejsca zamieszkania ikony muzyki pop.
Jednak prawnik piosenkarki utrzymuje nieoficjalnie, że sąd wykorzystał przestarzały przepis i z premedytacją   odmówił adopcji.

Madonna będzie rzecz jasna walczyć i odwoływać się od decyzji sądu! Jaki będzie efekt zobaczymy. Tym bardziej, że ostatnio prawa do córki rości sobie jej biologiczny ojciec, który nigdy nie miał z małą kontaktu, jednak teraz, gdy zwęszył co się dzieje uparcie dąży do przyznania mu praw ojcowskich.

Proszę co ludzie nie zrobią, by zgarnąć pokaźną sumkę- ojciec wykorzysta do niecnych celów córkę….oby Madonna zwyciężyła w tej walce!