Cały świat był zszokowany wiadomością, o jej nowym, 22 letnim chłopaku. Teraz piosenkarka sprowadziła swoją nową zabawkę z Brazylii do Nowego Jorku.
Madonna, Jesus i jej synek David ostatnio wybrali się wszyscy razem na lunch do Marcelleria Steakhouse na porządnego steka.

Po raz pierwszy para została sfotografowana miesiąc temu w Brazylii. Poznali się na planie zdjęciowym, gdzie od razu wpadli sobie w oko.

Jestem pewna, że wybrała młodego kochanka nie tylko ze względu na wiek, ale również przez imię. Na pewno podnieca się tym, że sama nazywa się Madonna, a on Jezus.

Ciekawe kto płacił za rachunek?