Jeszcze zeszłe pokolenie rodziło dzieci jak miały po 20lat.
Wkrótce normą będzie, że kobiety rodzące dzieci w wieku 35 czy nawet 40 lat.

Coraz częściej widać wśród gwiazd, że chętnie odwlekają urodzenie pierwszego dziecka. Najpierw zajmują się swoją karierą, dopiero później po ustabilizowanym życiu zawodowym i uczuciowym decydują się na ciąże.

Nicole Kidman urodziła pierwsze dziecko dopiero jako 41-latka. Salma Hayek miała 41 lat, rodząc w 2007 r. pierwsze dziecko. Halle Berry urodziła córeczkę mając 42 lata. Aktorka Marcia Cross z serialu “Gotowe na wszystko” urodziła gdy miała już 45 lat, i została matką wspaniałych bliźniaczek. W Polsce, Joanna Brodzik, 35-letnia aktorka, właśnie doczekała się bliźniąt. Jednak to jeszcze bardzo rzadkie przypadki, kiedy Polki rodzą w tym wieku.

W Stanach Zjednoczonych jedna na dwanaście pierwszych ciąż przypada na kobiety po 35. roku życia. W 1970 r. ta proporcja wynosiła 1 do 100. W Wielkiej Brytanii średni wiek kobiet rodzących po raz pierwszy wynosi 30 lat.
W Polsce niestety nadal. Jest przekonanie, aby jak najwcześniej urodzić i jak najszybciej “odchować” dzieci.

Jednak według badań kobiety, które urodziły po 30 roku życia, są bardziej niezależne, lepiej znają siebie, swoje potrzeby, cele w życiu, są dojrzalsze zarówno fizycznie, ale głównie emocjonalnie. Czy właśnie nie tak wygląda matka idealna?