Bez Daphne Guiness nie można sobie wyobrazić współczesnej mody. Mimo że sama ubrań nie projektuje, dziedziczka piwnej fortuny jest muzą, inspiracją i mecenasem największych kreatorów mody. Źródło natchnienia Alexandra McQueena, najbardziej stylowa kobieta wg Toma Forda była już twarzą kampanii reklamowych i społecznych, bohaterką wystawy w nowojorskim Fashion Institute of Technology, a aktualnie pracuje nad własną kolekcją kosmetyków dla firmy MAC.

Kosmetyki, które pod koniec grudnia trafią do salonów w USA, a wraz z początkiem nowego roku wejdą do obiegu międzynarodowego, mają szansę zyskać przychylność stylowych kobiet. Na co dzień ekstrawagancki styl bycia fascynatki mody tutaj jakby się na chwilę wyciszył, zamyślił.  Cienie do powiek, lakiery do paznokci czy róże utrzymane są w chłodnych i klasycznych tonacjach fioletu, błękitu czy różu. Dlaczego akurat taka paleta barw? Jest to próba sprasowania w pudrze lub upłynnienia w lakierze przestrzeni kosmicznej, gołębiej krwi i starożytnej chińskiej wazy. Inspiracje, których nie powstydziłyby się żaden surrealistyczny umysł.

Wielbiciele Daphne Guiness nie powinni być zawiedzeni –może tylko tym, że kosmetyki będą dostępne dopiero po świętach.

Autor: Martyna Wasilewska