Właścicielem nowego ekskluzywnego kempingu w Kenii jest sam Sir Richard Branson.


Ekscentryczny biznesmen podąża za nowymi trendami w turystyce, oferującymi luksusowe bungalowy, które stanowią alternatywę dla bezosobowych hoteli, poprzez zapewnienie bardziej intymnej przestrzeni i bliskości przyrody.


Pierwszy kompleks kempingowy w stylu premium powstał w Kenii. To miejsce utrzymane w kolonialnej estetyce, która pozwala cieszyć się klimatem Safari przy jednoczesnej możliwości korzystania z luksusowych kąpieli czy masaży.


Obiekt ulokowano 240 km od stolicy kraju, Nairobi.

Ideą Bransona była integracja turystów z lokalną kulturą i społecznością. Zatrudnieni w obiekcie to przedstawiciele lokalnych plemion, co czyni miejsce jeszcze bardziej egzotycznym i unikalnym.

Również materiały i elementy wyposażenia wnętrza pochodzą z okolic kempingu. Lokalny charakter ubrany w designerską estetykę i luksusowy styl stają się nową jakością, która wyznacza najnowsze trendy w turystyce.

Dwanaście namiotów-apartamentów wyposażono w tarasy, dzięki którym możemy delektować się poranną kawą w otoczeniu zapierającej dech w piersiach przyrody. Jeżeli odwiedzi nas lew czy żyrafa, musimy zachować zimną krew, licząc na szybkie wsparcie obsługi. Za design obiektu odpowiada firma ByDesign. Lekkie, organiczne konstrukcje wpisujące się w najmodniejsze kanony w turystyce. Rekomendujemy.