Może się wydawać niewiarygodne, ale to, o czym piszemy, to prawda. Okazuje się, że natura potrafi tak zdeformować twarz człowieka, że staje się ona w ogóle nie podobna do ogólnie przyjętych standardów. 
Odpowiedzialne za takie deformacje jest schorzenie o skomplikowanej nazwie: nerwiakowłókniakowatość. Jest to nieuleczalna choroba o podłożu genetycznym. Poprzez mutację i podmianę jednego z białek w kodzie genetycznym człowieka następują zmiany skórne, oczne, guzy wewnątrzczaszkowe i inne nowotwory o lokalizacji pozaczaszkowej, a także zmiany kostne. W ekstremalnych przypadkach prowadzi to do deformacji twarzy. 
Już w XIX wieku opisano ekstremalny przypadek takiego schorzenia, choć obecnie specjaliści nie są w 100% pewni, czy na pewno to właśnie to schorzenie jest odpowiedzialne za wygląd „człowieka słonia”. Taki przydomek przylgnął do Josepha Merricka. Obecnie również możemy spotkać ludzi z podobnym schorzeniem. Jeden z nich, James O’Neal, pracuje w niewielkim sklepie jako kasjer. Zapytano go, jak ludzie reagują na jego wybitnie nietypowy wygląd. Okazuje się, że zarówno klienci, jak i personel bardzo go lubią. Dzięki akcji charytatywnej uzbierano pieniądze na operację, dzięki której wygląd nieco się poprawił.

Jak widać, nie można oceniać ludzi po wyglądzie. Najczęściej jest właśnie tak, że tacy ludzie pomimo choroby mają naprawdę wielką osobowość i można z nich czerpać wzór