Już nie Aston Martin, którym podążał James Bond, ale Lotus, ulubiona marka gwiazd. Podkreślamy to jeszcze raz gwiazd, a nie celebrytów stanowi esencję gustu i prawdziwego stylu życia.

To samochód pozwalający na doświadczenie, które pamiętamy z oldschoolowych modeli. Doświadczenie kontaktu z otoczeniem. Prawdziwe coupe, które podobnie jak Mazda MX-5 pozostaje samochodem, a nie pojazdem kosmicznym z serialu Star Trek.

Evora GT4 to ręcznie wykonany majstersztyk motoryzacji. Zachowuje ducha brytyjskiej motoryzacji, pozostając w zgodzie z najnowszymi trendami w zakresie designu czy parametrów jezdnych.

W samochodzie znajdziemy kilka niepotrzebnych dodatków takich jak system stabilizacji jazdy czy system do ustawienia parametrów jezdnych, w którym możemy tłumić nad czy podsterowność.

W środku znajdziemy kilka przydatnych gadżetów. Wejścia dostosowane do produktów Apple, tj. iPod czy iPhone, odtwarzacz MP3 czy system nawigacji satelitarnej SatNav.

Silnik umieszczono w jedyny prawidłowy sposób. To rzecz jasna centralne umiejscowienie zgodne z prawdziwym duchem sportowej motoryzacji.

To zmodyfikowana jednostka V6 firmy Toyota o pojemności 3,5 litra. Pozwala na przyspieszenie na poziomie 4,9 sekundy do 100 km.

Samochód dla wyrafinowanych maniaków motoryzacji. Pojazd dla ludzi, w których żyłach płynie benzyna. Auto dla prawdziwych trendsetterów.

Jeżeli podobnie jak ja nie potraficie być obiektywni na brytyjską motoryzację, dzielcie się wrażeniami z korzystania z waszych ukochanych MG, Jaguarów czy Aston Martinów

Autor: Radek Rola