Cały Londyn jest skupiony przez ostatnie kilka dni na London Fashion Week. Jednak prawdziwą sensację nie zrobiły ubrania, tylko modelki. Po raz pierwszy od lat mogliśmy zobaczyć modelki w normalnych rozmiarach. Na jednym z pierwszych pokazów, podczas tegorocznego Tygodnia Mody w Londynie, Marca Fasta modelki na wybiegu wyglądały zdrowo. Okazało się, że trzy „dobrze wyglądające modelki” podczas pokazu to jego przyjaciółki. Jednak sam projektant przyznał, że to nie jedyny powód, czemu puszyste panie (wśród modelek) wystąpiły.
Alexandra Shulman, wydawca brytyjskiej edycji magazynu Vogue i jedna z najważniejszych osób w angielskim świecie mody, powiedziała, że rozmiar zero, czyli nasze polskie 32 musi zejść z wybiegów oraz okładek czasopism. Uważa bowiem, że coraz więcej dziewczyn umiera z powodu anoreksji.
Shulman napisała i wysłała list do projektantów z Europy i Stanów Zjednoczonych, oskarżając ich o lansowanie niezdrowo chudych nastolatek na wybiegach i podczas kampanii reklamowych.
Nie wiadomo jednak, czy Fast rzeczywiście myśli tak jak Hulman i chce wykreować trend na normalność. Czy może po prostu szuka rozgłosu. I takie portale jak Stylez z polski pisze o mało znanym projektancie robiąc darmową reklamę.

Co wy sądzicie o modelkach-wieszakach?!