Lindsay Lohan i Samantha Ronson już od jakiegoś czasu mają poważne problemy w związku. W sobotę były Walentynki. Lindsay zamiast spędzić wieczór ze swoją narzeczoną na romantycznej kolacji we dwoje, wrzeszczały na siebie na ulicy przez całą noc.

Dziewczyny nie mogą przestać się kłócić. Nie wiadomo dokładnie co było powodem nieporozumienia. Lindsay przez pewien czas biegła za Samanthą krzycząc, że ją przeprasza. Jednak partnerka postanowiła jej nie wybaczać. Obydwie panie rozeszły się w swoją stronę ze łzami w  oczach.

Nie tak dawno temu, dziewczyny  również się pokłóciły na lotnisku. Rzucały wyzwiskami. Wyzywały się od najgorszych i obie zarzucały sobie zdrady. Lindsay w końcu wpadła w prawdziwy szał. Płakała i uderzała głową o siedzenie, podczas gdy Samanta ją ignorowała. Start samolotu opóźnił się o 20 minut, ponieważ obawiano się, że aktorka nie zniesie kilkugodzinnego lotu.

Nie wiadomo jednak czy to nie są tylko zagrywki marketingowe, aby twarz Lindsay nie znikała z kolorowych czasopism.  Jeżeli mało o Tobie mówią, mniej się zarabia w  show-biznesie. A jak donoszą amerykańskie media, mama Lindsay, Dina Lohan, według papierów urzędowych, jest winna państwu ponad 11 tysięcy dolarów. Jest duże prawdopodobieństwo, że rodzinny dom gwiazdy zostanie wystawiony na aukcję.