Jeszcze do niedawna zapomniane przez wszystkich, dziś rzecz obowiązkowa w garderobie. Najpierw były legginsy, później tregginsy, a w nadchodzącym sezonie modne będą jegginsy, czyli jeansowe legginsy. Na pokazach mody prezentującej kolekcję jesień 2009 / zima 2010 niemal u każdego projektanta pojawiła się nowa odmiana legginsów. Super obcisłe i elastyczne jegginsy już mają wielu zwolenników. Jest to doskonała alternatywa zarówno dla spodni jeansowych. Jednak jeżeli macie dosyć już troszkę wymęczonych legginsów pod każdą postacią proponujemy wam najnowszy projekt Marios. Jego legginsy, zwane tak tylko w przenośni, zostały połączone z długą koszulą za pomocą szelek, a wszystko zostało stworzone z jednego materiału. Na dodatek na wysokości ud jest seksowne wycięcie. Pomysł troszkę zwariowany, jednak na pewno znajdzie wiele zwolenniczek. Chociaż nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy się robi gorąco i chce zdjąć sweter. Oznacza to, że legginsy również muszę zdjąć. Od kilku lat legginsy stały się MUST HAVE.

Projektanci próbują na różne mniej lub bardziej udane sposoby je odświeżać. Jednak czy warto?