Kulturę można definiować na wiele różnych sposobów. To co pewne, to to że stanowi dorobek ludzkości i powstała po to, aby sprawiać przyjemność, edukować i rozwijać. W Polsce powstaje co raz więcej organizacji i miejsc do legalnego obrotu dzieł sztuki, jednym z nich jest nowa, polska platforma XXLSTOCK.COM.

Dynamiczny rozwój dosyć często skutkuje obniżeniem jakości. Taka zależność dotknęła również prawo własności intelektualnej w związku z rozwojem internetu i nowych technologii. Większość ludzi słyszało o prawie autorskim, ale do końca nie jest świadoma, na jakich zasadach ono obowiązuje. Przebijanie się przez mur ignorancji bywa trudne. Dlatego właśnie powstaje co raz więcej systemów ułatwiających legalne korzystanie z dóbr kultury, które w zautomatyzowany sposób umożliwiają ściąganie dzieł sztuki z internetu.

Fundacja Legalna Kultura jest jedną z organizacji, które powstały właśnie po to, aby łączyć i wspierać tego typu inicjatywy. Niedawno do grona organizacji uznanych za legalne źródła kultury dołączyła platforma XXLSTOCK.COM. Jest to zupełnie nowe miejsce w internecie, w którym wg jej twórców – „Każdy, nawet debiutujący artysta może prezentować i sprzedawać swoje dzieła. A to co szczególnie wyróżnia XXLSTCOK.COM, to możliwość legalnego obrotu dziełami na różnych rodzajach licencji warunkujących pola ich eksploatacji oraz to, że każdy artysta, czy to muzyk, czy to grafik możne prezentować swoje prace w formie Showroom’u.” – mówi Maciej Stelmach, prezes XXLStock.

Historia pierwszych stock’ów internetowych sięga dwutysięcznego roku, a więc samego początku XXI wieku. Niby zbieg okoliczności, a jednak rozpoczęła się nowa era legalnego obrotu zdjęć do wtórnego wykorzystania. Tak jak wszystko, jednak i propozycje sprzed dziesięciu lat robią się mało atrakcyjne dla rozwijającego się świata. Twórcy pierwszego polskiego multistock’a poszli o krok dalej i na XXLSTOCK.COM znaleźć można nie tylko dzieła do wtórnego wykorzystania, ale i wartościowe dzieła sztuki, która stanowią wartość samą w sobie. Poza tym XXLSTOCK.COM to nie tylko bank zdjęć, ale również grafik, internetowa filmoteka i biblioteka, w której można znaleźć e-booki, audiobooki i czasopisma. Eksperymentalnie powołano również do życia dział „3D” oraz „dźwięki”.

Co z tego będzie? Tego nie wie nikt. Są ludzie, którym obcowanie z dziełami sztuki jest potrzebne do życia jak powietrze. A skoro robimy już zakupy przez internet, korzystamy z bankowości internetowej, a dzięki jednej z najpopularniejszych wyszukiwarek internetowych jesteśmy w stanie odbyć wirtualny spacer po MOMA w Nowym Jorku nie odrywając się od ekranu swojego komputera, to może i kultura w przestrzeni internetu zrobi furorę? Jeżeli tak się faktycznie stanie, dobrze że są miejsca, z których możemy pobrać tak różne dzieła w sposób legalny, pamiętając, że gdzieś po drugiej stronie jest ktoś, kto włożył wysiłek w ich stworzenie.