Samoloty są uważane za najbezpieczniejszy środek transportu na świecie. Jednak rok 2009 nie jest szczęśliwym rokiem dla linii lotniczych. Wszystko rozpoczęło się w lutym kiedy to w Stanach Zjednoczonych rozbił się Bombardier Q 400. Zginęło 50 osób. Już na początku czerwca światem wstrząsnęła tragiczna wiadomość o wypadku samolotu francuskich linii lotniczych Air France lecącego z Buenos Airles do Paryża. Katastrofa ta od początku była owiana tajemnicą nikt nie wiedział tak naprawdę co się stało. Samolot po prostu nagle zniknął z radarów. Czy jest możliwe, że między Brazylią a Francją na trasie którą leciał feralny airbus powstał trójkąt bermudzki? Trójkąt bermudzki jest przypisywany do obszaru pomiędzy Florydą, Bermudami a Puerto Rico. To właśnie w tym obszarze w bardzo tajemniczy sposób zaginęły statki czy samoloty. W 1972 roku na około 10 minut stracono łączność z samolotem linii National Airlines. Co ciekawe nie był on widoczny na ekranach radarów.

Czy jest możliwe, że podobna sytuacja miała miejsce podczas feralnego lotu linii lotniczych Air France? W końcu znaleziono część płatu samolotu, rzeczy osobiste pasażerów i wreszcie ciała. Jednak co się stało z dalszą częścią samolotu i pozostałymi pasażerami? W końcu trójkąt bermudzki nie jest jedynym obszarem na którym w tajemniczy sposób znikają samoloty czy statki. Koło Japonii znajduje się kolejny tajemniczy obszar na którym w niewyjaśniony sposób giną statki. Chociaż wiele osób może powiedzieć, że w końcu zostały znalezione ciała oraz szczątki to jednak dalej nie wiemy co się wydarzyło, bo zaginęły najważniejsze dowody czarne skrzynki. Latanie samolotem obecnie staje się coraz bardziej niebezpieczne tym bardziej, że liczy się jak największa ilość wykonanych lotów. Co więcej niektórzy przewoźnicy chcą nawet wprowadzić miejsca stojące w samolotach co może okazać się przełomem w lotnictwie i już nie będziemy mówić o samolotach jako o najbezpieczniejszym środku transportu.

Czy w takim razie warto latać i jaką strategię obrać podczas wybierania miejsc? W najnowszym Newsweeku ukazał się artykuł pokazujący, że najbezpieczniej jest siedzieć z przodu. To właśnie podczas startu i lądowania dziób jest uniesiony do góry i podczas ewentualnego zderzenia z ziemią najbardziej narażone na śmierć są osoby siedzące z tyłu. Jednak są to wszystko domniemania i przypuszczenia, które nie zawsze spełniają się w praktyce. W końcu bardzo często podczas katastrofy przeżywa tylko garstka osób bądź jedna osoba jak dziewczynka cudownie ocalała podczas katastrofy Yemenskich linii lotniczych. Najprawdopodobniej została wyrzucona z samolotu i dzięki temu przeżyła. Katastrofy samolotów były są i będą zawsze tak samo jak wypadki samochodowe. Jednak jest jedna różnica, że zazwyczaj podczas katastrofy lotniczej giną wszyscy pasażerowie!