Nigdzie tak często nie powracają trendy jak w modzie. Lubi ona powracać w cyklu 20 letnim. Oczywiście jest ona mocno zinterpretowana, jednak zawsze widać z jakich lat czerpie swe pomysły. Przez ostatnie lata byliśmy znów ochwyceni latami 20-tymi. Jaskrawe kolory, wyraziste ramiona i obowiązkowe legginsy. Z wejściem w rok 2010 można było się spodziewać, że przeskakujmy do lat 90-tych.

Selfridges, który jest wyrocznią trendów w stolicy mody, w Londynie już pochwycił nowy trend. Otwarto sklep pop-up store, w którym znajdziemy różne ubrania i dodatki z lat 90-tych. Jednak nie tylko stroimy się kreacjami sprzed 20 lat, ale również moda przeszła na płyty, książki czy filmy owej dekady.
Na pewno wiele osób chętnie obejrzy Trainspotting, Beverly Hills czy Dynastię oraz posłucha starych kawałków Madonny, Run DMC czy George Michaela.
Sklep The 90's Are Vintage, który znajduje się na parterze  Selgridges znajdziemy niemal wszystko co kojarzy Nam się z latami 90-tymi.
W tej dekadzie było wszystko i nic zarazem. Na pewno projektanci nie ograniczali się z barwami oraz materiałem. Kultowe już poduszki w żakietach, dziwne i asymetryczne kroje. Za duże koszule, i obcisłe doły. Kurt Cobain zapoczątkował w modzie tak zwany “grunge”, czyli jeansy, a do tego koszule z czerwoną-czarną kratę oraz tenisówki Conversy.
Kobiety chętnie inspirowały się rolą Michelle Pfeiffer, która zagrała Catwoman w 1992 w filmie Powrót Batmana. Od czasu pojawienia się filmu na ekranach zaczęto chodzić w lateksie czy PCV.
Szczyt elegancji lat 90-tych, to dużo srebra, złota, szarości, czerń i biel połączone z wzorami i motywami zwierzęcymi, chociażby słynna panterka.
Spódnico-spodnie były również absolutnym hitem tamtych lat, które powoli wkrada się do takich marek jak Topshop.
Lata 90-te są nadal, niezbyt popularne, bowiem dla wielu ciężko określić z czym dokładnie się kojarzą. Były one przełomem między latami 80tymi, które każdy dobrze zna i wkraczającą nowoczesnością 21 wieku.

Jak Wam się podobają lata 90-te i z czym Wam się kojarzą?