Longboardy czyli dłuższa wersja normalnej deskorolki staje się w Polsce coraz popularniejsza. Jednometrowe deski osiągają znacznie większe prędkości niż normalna deskorolka, dlatego najcześciej używa się ich do slalomu lub przemieszczania się po wzniesieniach. Longbordy nigdy nie były u nas w kraju lubiane, ze względu na krzywe chodniki. Również deski te nie miały ciekawego wyglądu, jednak od kilku lat producenci starają się, aby ich produkty był jak najbardziej „cool”. Dlatego też coraz częściej zamiast do jazdy służą jako designerski gadżet w domu, który po prostu dobrze wygląda.

Wiele gwiazd oraz normalnych śmiertleników żyje z lansowania się. Najlepszym przykładem są telefony iPhone, rowery holendry, samochody Mini Moris, okulary Ray-Bany oraz kawa ze Starbucksa. Od początku zależało im, aby gadżety te byył modne, aby móc się lansować.
Słownik mowy potocznej pisze, że „Lansować się – to pokazywać się publicznie z jak najlepszej strony. Dlatego w Polsce można zaobserwować dużo osób, którzy się „lansują”.

Teraz longboardy to najpopularniejsza forma lansowania się w Paryżu, Londynie czy Nowym Jorku. Czy to moda również rozplemni się w Polsce?