Są takie samochody, które choć ulega zmianie ich mechanika, to jednak w dalszym ciągu pozostają takie same jeśli chodzi o wnętrze i rozwiązania. Taki jest właśnie Defender, od swoich początków w 1948 roku, jego klasyczna linia nie uległa szczególnym przemianom. Ta brytyjska terenówka od zawsze prezentowała bardzo wysoki poziom swojego wykonania. Model ten nie jest kolejną pseudo-terenówką, która nie radzi sobie przy najmniejszym wzniesieniu. Są to samochody niezawodne, które już bardzo wiele razy potwierdziły swoją jakość oraz precyzje wykonania. Nie tylko są używane przez wojsko, ale również są samochodami, za pomocą których dociera żywność do najbardziej potrzebujących w Afryce. Najnowszy model podobnie jak poprzednicy zachowuje swoją klasyczną linię, która sprawia, że zostaje on doceniony przez tradycjonalistów. Poza tym nie można zapomnieć, że chociaż przypomina kanciaste pudło, to jednak wszystkie te kanty są jego osobistym urokiem, bez którego nie zyskałby swojej sławy. Właśnie ten tradycjonalizm jest doceniany przez prawdziwych fanów motoryzacji, którzy od nowoczesności znacznie bardziej cenią sobie wewnętrzne piękno, które na pierwszy rzut oka może być bardzo trudne do dostrzeżenia. We wnętrzu nowego Defendera również króluje prostota, oraz raczej stonowane, ale bardzo eleganckie kolory. Jeśli chcecie mieć prawdziwą terenówkę, to ja raczej nie zwracałabym uwagi na inne marki, które swoimi świetnymi spotami reklamowymi przyciągają rzeszę zwolenników, gdyż po bardzo krótkim czasie okaże się, że samochód jest zabawką stworzoną na potrzeby współczesnych klientów, dlatego raczej kierujmy się tradycją i niezawodnością, niż chwilowym wdziękiem...