Lamborghini Ankonian to samochód, o którym nie wiadomo co powiedzieć. Na początek najlepiej spojrzeć na jego zdjęcie. Nadwozie zostało zaprojektowane w nietypowy sposób. Zamiast wszechobecnych zaokrągleń – kanciasta bryła. O co chodziło projektantowi?

Mówi się, że ten samochód jest jakby bardziej agresywną wersją modelu Reventon. Podobno został zaprojektowany tak, by stawiał mały opór powietrzu podczas szybkiej jazdy. Jego konstrukcję można w pewnych szczegółach przyrównać do myśliwca. Zapytacie pewnie gdzie są światła? Przecież każde auto musi je posiadać. Tak, Ankonian również je ma. Diody OLED są osadzone między powierzchniami i są na pierwszy rzut oka oraz z daleka niewidoczne (gdy są wyłączone).

Trzeba przyznać, że taki samochód z pewnością nie nadaje się do codziennej eksploatacji. Takie auta pełnią rolę bardziej reprezentacyjną, lub jak kto woli – szpanerską. Prezentowany model jest dopiero modelem koncepcyjnym. Czy taki bądź co bądź szalony design znajdzie swoich sympatyków i Lamborghini Ankonian pojawi się w wersji seryjnej? A podobno niektóre marki musiały zrezygnować ze znaków firmowych na masce, bo nie wolno umieszczać tam ostrych elementów…