New York Daily News informuje, że MGA Entertainment złożył pozew przeciwko piosenkarce. Producent zabawek chce 6,5 miliona dolarów odszkodowania.

Piosenkarka zażądała wycofania przez producenta z dystrybucji lalek z jej wizerunkiem, nie była bowiem zadowolona z jakości metalicznego głosu, który oferuje lalka.

MGA Entertainment liczył na to, że zabawka okaże się hitem sprzedaży podczas Świąt Bożego Narodzenia. Producent zabawek twierdzi, że Lady Gaga celowo opóźnia premierę swojego nowego albumu i linii perfum.

Wszelkie działania artystki mają utrudnić promocję lalki.

Firma zapłaciła za prawa do głosu i wizerunku artystki zaliczkę w wysokości miliona dolarów. Zadeklarowała również usprawnienia w jakości produktu, aby zadowolić zblazowaną Lady Gagę.

Artystka pozostała nieugięta i zakazuje promocji lalki aż do 2013 roku, co niszczy plany marketingowe firmy.

Która strona sporu ma waszym zdaniem rację ?