Zdjęcie Beyoncé z idealnie ułożonymi włosami, w czerwonej sukience i wyrazistym makijażu, nie byłoby niczym dziwnym, gdyby nie fakt, że po dekolcie spływa jej… gęsta krew! Wypadek na planie? Celowa prowokacja? Fanów uspokajamy, że artystka ani nie jest ranna, ani nie zmieniła drastycznie image’u. Fotografia w oryginale pozbawiona jest demonicznego akcentu, a widniejąca na niej obecnie krew to nic innego jak tylko dzieło Photoshopa. Ale wokalistka nie jest jedyną gwiazdą, której wizerunkiem zabawiono się w ten sposób. Na portalu worth1000.com pojawiły się dziesiątki takich zdjęć. Jedne są lepszej jakości, inne wykonane trochę gorzej, ale na pewno warto je zobaczyć. Madonna z długimi kłami, Whoopi Goldberg zajadająca się kawałem surowego mięsa, Megan Fox obok oderwanej ludzkiej ręki, czy Scarlett Johansson po krwawej uczcie, to jedne z ciekawszych interpretacji tematu. Oprócz nich w wampirzej galerii można znaleźć chociażby Jennifer Lopez, Nicole Kidman, Keanu Reeves’a, Snoop Doga i Amy Winehouse.

Inspiracją do powołania takiego projektu z pewnością stała się fala zainteresowania wampiryzmem, jaką wywołała kilkutomowa powieść „Zmierzch”. Dzięki jej ekranizacji świat oszalał na punkcie filmowego Edwarda, czyli Roberta Pattinsona, który skarży się mediom, że gdzie się nie pojawi, otacza go wianuszek rozhisteryzowanych fanek. Chyba nawet sami twórcy filmu nie podejrzewali, że młody wampir wzbudzi takie pożądanie wśród nastoletnich dziewczyn na całym świecie. 

Trzeba jednak przyznać, że wykorzystanie Photoshopa do czegoś innego niż usuwanie cellulitu, wyszczuplania talii i likwidowania zmarszczek, to całkiem niezły pomysł. Wreszcie możemy oglądać gwiazdy w innej odsłonie, nie dołując się ich nieskazitelnymi cerami i śnieżnobiałymi zębami