Bodypainting, czyli malowanie ciała farbami uważany jest za jedną z najstarszych form sztuki. Często łączy w sobie elementy tatuażu i makijażu. Współcześnie bodypaiting jest bardzo popularnym rodzajem działalności artystycznej ( uczy się go w szkołach wizażu i charakteryzacji). Mało kto jednak potrafi zaskoczyć i zafascynować publiczność tak jak australijska wizażystka Emma Huck. 

Zaczynała w wieku 18 lat malując twarze dzieciom podczas festynów i zabaw dla nich przeznaczonych. Dzięki wrodzonym zdolnościom i ambicji szybko stała się zawodową fryzjerką i wizażystką. Wielka pasja uczyniła z niej najbardziej rozpoznawalną na świecie twórczynię rysunków na ciele. Projekty artystki włączane są w kampanie reklamowe popularnych produktów, w firmowe wydarzenia a także w pokazy mody (współpracowała m. in. z firmami takim jak Toyota, Sony Playstation, Mac, Optus oraz przy wydarzeniach typu Adelaide Festival of Arts, Sydney Fashion Week). Dzięki tej różnorodności Emma Huck rozwija nieustannie swój talent, zaskakując coraz to szersze rzecze fanów. W 2001 roku zdobyła pierwsze miejsce w konkursie Bodypaitingu organizowanym przez Światowy Kongres Zawodowych „Bodypainterów”. Tym samym stała się niekwestionowaną królową rysunków na ciele. Co jakiś czas, artystka przygotowuje wystawy własnych prac, zorganizowane na wzór pokazów mody. Każde pomalowana modelka przypomina miniaturowe dzieło sztuki. Co ciekawe, nie są to przypadkowe rysunki. Każda kolekcja ( jest ich zazwyczaj dwie lub trzy w ciągu roku) ma zupełnie inny temat i w zupełnie inny sposób jest przygotowana. Tematy, które porusza Emma Huck to zarówno te związane z typowymi sztukami plastycznymi ( słynne serie Wallpapers, gdzie modelki „wkomponowane” są w tapety na ścianach), jak i te, którym bliżej do metafizycznego wymiaru sztuki( np. kolekcja „ Piękna droga do śmierci”, „Naturalna mandala)