Każda z nas to chyba zna – kłopoty z dobraniem odcienia podkładu, zapchane pory, zaskórniki, wypryski, a do tego wszystkiego nic nie pomaga. Ratunkiem dla cery problematycznej może być ostatni krzyk makijażowej mody, czyli kosmetyki mineralne. Są produkowane bez udziału środków chemicznych, barwników i konserwantów, to czyste sproszkowane minerały.

Firmy kosmetyczne proponują wiele produktów ze słowem „mineralny” w nazwie: mamy całą serię mineralną L’oreala, a podkłady i pudry produkuje większość marek ze średniej i wyższej półki. Nie są to jednak czyste minerały, a kosmetyki zawierające minerały jako jeden spośród wielu elementów składowych. Podkładem czysto mineralnym dostępnym w sklepie stacjonarnym jest kosmetyk firmy The Body Shop. W polskich perfumeriach nie ma wyboru kosmetyków mineralnych o krótkim składzie, ale od czego jest internet?

Dzięki globalnej sieci możemy zakupić specyfiki firm specjalizujących się w makijażu mineralnym: Earthen Glow Minerals, Every Day Minerals, SILKNATURALS, Lumiere, Buff’d. Dobór podkładu czy pudru nie jest w tym wypadku rzeczą prostą, jednak osoby, które spróbowały, mogą potwierdzić, że opłaca się poświęcić trochę czasu, aby później cieszyć się piękną cerą bez niespodzianek. Jak wybrać podkład? Najpierw trzeba zamówić próbki w odcieniach i formułach, które nam odpowiadają. Zwykle mamy do wyboru trzy formuły: rozświetlającą, matującą i kryjącą. Każda firma ma inne odcienie, więc dobrze jest zamówić po kilka próbek z różnych marek, oczywiście w cenie, na jaką możemy sobie pozwolić. Warto poszukać próbek na allegro.pl lub ebay.pl, czasem znajdziemy właśnie te, które planowałyśmy zamówić (choć nie zawsze). Kiedy próbki już dojdą pocztą, testujemy. Czasem idealnym odcieniem okazuje się mieszanka, warto poeksperymentować. Po odnalezieniu odpowiedniego odcienia wystarczy zamówić pełnowymiarowe opakowanie i cieszyć się poprawą stanu cery.

Niektórym kobietom minerały pasują do tego stopnia, że rezygnują ze „zwykłych” kosmetyków i kupują mineralne cienie, róże, błyszczyki i rozświetlacze. Wiele gwiazd, np. Keira Knightley i Cameron Diaz, chwalą sobie mineralny makijaż. Jeżeli masz dosyć walki z własną twarzą i chcesz spróbować czegoś nowego, nie pożałujesz