Tak, wiemy, to już było. Mamy również świadomość, że to kiczowate. Nie mogliśmy się jednak powstrzymać przed prezentacją kolejnej edycji zdjęć do kalendarza Lindner na 2014 rok.

Firma przyzwyczaiła nas do tego, że zderza nagie kobiety o dość obfitych kształtach z trumnami. Odwieczna gra życia i śmierci. Dance Macabre na miarę banalności XXI wieku. Pustka i tandeta współczesności. Tak czy inaczej to kalendarz, który oddaje ducha naszych czasów i wiele mówi o kondycji współczesnego Homo Sapiens.

Co ciekawe, Lindner to firma, która pochodzi z Polski, a o jej kalendarzu piszą najbardziej znane media z całego świata. Seks i śmierć. Estetyczny kicz. Ale nad zdjęciami warto się pochylić.