Koniec z drogim tankowaniem, koniec ze spalinami i głośnym silnikiem! W dobie drogiego paliwa wszędzie szukamy oszczędności. A jeżeli przy okazji możemy przysłużyć się środowisku naturalnemu, to jest to dodatkowy i nieoceniony zysk. A wszystko dzięki polskiej firmie. Polak jednak potrafi! 
Jeżeli chcesz zmienić swoje auto w bardziej ekologiczne, możesz zmienić w nim silnik ze spalinowego na elektryczny. W Polsce jest już firma, która się w tym specjalizuje. Przeróbka napędu w samochodzie trwa około tygodnia. W tym czasie inżynierowie wymieniają poszczególne komponenty. Wyjmuje się stary silnik spalinowy, cały osprzęt, wydech i chłodnicę. W zamian instaluje się niewielki gabarytowo silnik elektryczny. Do tego trzeba zamontować akumulatory. I to one są największym dodatkowym obciążeniem w samochodzie. Ich ilość jest zależna od pożądanego zasięgu i maksymalnej szybkości samochodu.

Oprócz takiej elektrycznej rewolucji projektowane są od podstaw samochody z napędem elektrycznym. Co raz pojawiają się koncepcyjne modele, do napędzania których wystarczy jedynie naładowany zestaw akumulatorów. Polskie miasta powoli przyklaskują tym ideom: władze Katowic planują otwarcie sieci stacji szybkiego „tankowania” pojazdów. Podczas kilkuminutowego postoju można doładować samochód podłączając go do „dystrybutora” kablem elektrycznym, a w międzyczasie zrobić zakupy lub wypić kawę. 
Naszym zdaniem jest to nowy trend i są duże szanse na to, że zdobędzie on uznanie w świecie motoryzacyjnym. Silniki elektryczne nie wyprą jednak tak szybko konwencjonalnych silników. Przynajmniej do chwili, kiedy wejdą do użytku superpojemne akumulatory…