Zdawać by się mogło, ze świat pozbierał się po kryzysie gospodarczym i kolejne marki na rynku samochodowym powinny zacząć przynosić zyski. Niestety, nie do końca tak jest. Popyt na superluksusowe limuzyny zmalał, dlatego też koncern Daimler-Benz w 2013 lub 2014 roku zakończy istnienie Maybacha.

Jak poinformowało szefostwo koncernu, już od 2007 roku sprzedaż Maybachów była bardzo niezadowalająca. Kryzys gospodarczy dodatkowo obniżył ilość zamówień i niemiecka marka zaczzeła przynosić wielkie straty. Produkowane na zamówienie auta (w Polsce jest ich 10) są strasznie drogie, a konkurencja na rynku limuzyn jest coraz mocniejsza. W dodatku, Maybachy są produkowane przez Mercedesa od 1997 roku, więc jeśli chodzi o historię i tradycję, nie mają szans by konkurować z Bentleyem czy Rolls-Roycem. Już od dłuższego czasu nie pojawił się informacje o planach na zbudowanie nowego modelu. Choć na przyszły rok zapowiadany jest lekki facelifting produkowanych modeli, powoli zbliża się koniec produkcji ekskluzywnych aut spod znaku literki „M”. Dodatkowo, w 2014 ma pojawić się nowy Mercedes klasy S, który ma być najbardziej luksusową limuzyną od koncernu Daimler-Benz i Niemcy nie chcą sami sobie robić konkurencji.

Ile prawdy w tych pogłoskach? Nie wiadomo. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę jedynie krótkoterminowe plany Maybacha, brak zapowiedzi nowych modeli, wielki straty marki w ostatnich latach, oraz plan Mercedesa, by to S-klasa była najbardziej luksusowym autem koncernu, doszukamy się w pogłoskach sporo prawdy. Ojciec Rydzyk prawdopodobnie będzie musiał zmienić limuzynę, by być „na czasie”