Tabloidy i prasa kolorowa popisywały się całkiem niedawno, że Ania Mucha ma nowego chłopaka, a Kuba Wojewódzki prawdopodobnie spotyka się z Natalią Lesz. Ale te rewelacje już raczej nie są aktualne, albo przynajmniej nie na tyle ważne, żeby o nich pisać. Bo oto wyżej wymienieni bohaterowie paparazzich dostarczyli kolorowej prasie nowych „wrażeń” i odwrócili ich opinię o 360 stopni.

Ania Mucha i Kuba Wojewódzki znów się spotykają! Mimo, że przez długi czas po rozstaniu w ogóle nie utrzymywali ze sobą kontaktów i unikali się jak ognia. Tam gdzie była Mucha nie pojawiał się Wojewódzki, gdy miał być Kuba, Ania wolała nie przychodzić. Jednak niedawno obowiązki zmusiły ich aby się „spotkać”, pojawili się na prezentacji jesiennej ramówki TVN i jak na byłą już parę przystało, usiedli jak najdalej od siebie. Na kilku jeszcze obowiązkowych imprezach nawet ze sobą się nie witali, nie mówiąc już o tym, że jedno uciekało wcześniej byle tylko nie przebywać w tym samym miejscu. Dlatego wiadomość o tym, że Ania i Kuba znów się spotykają brzmiała niewiarygodnie. Ale sami nasi bohaterowie dostarczyli dowodów. 

Nie można mówić o pomyłce, jeśli Kuba jeździ jej samochodem (jak dawniej). Jej jeep jest rozpoznawalny. Kuba przyjechał nim do jednej z warszawskich restauracji. Po Internecie krąży nagranie gdzie Kuba na antenie radia Eska Rock próbuje nakłonić dyrekcję liceum do którego chodziła Ania do wygłoszenie przeprosin za to, że nazwali ją „klocem”. 

Ania długo nie mogła zapomnieć o byłym narzeczonym. Była już z nowym chłopakiem, Marcello Sora, gdy na portalu Plejada opublikowano, że Mucha zapytana o Wojewódzkiego rozpłakała się: „Zaczęła opowiadać, polały się łzy (…) i chciało się zapłakać razem z nią”. 

Od tamtych łez upłynął już jakiś czas i najwyraźniej ich stosunki się ociepliły. Potrafią się przyjaźnić, a może to coś więcej…?