Po odniesieniu sukcesu przez „Chicago” Rob Marshall wyreżyserował kolejny musical „Nine”. Przedstawia w nim 6 niebanalnych sylwetek kobiet. Każda z nich piękna, dostojna, utalentowana. Nie da się ukryć, że są one największym atutem dzieła Marshalla. Prezentujemy przegląd kobiet Guida, głównego bohatera filmu.

Pierwszą kobietą, która pojawia się w filmie jest zdradzana żona Giuda, Luisa, zagrana przez Marion Cotillard, która od lat poświęca się dla niego i dla jego sztuki. Przez to też reżyser nie potrafi bez niej żyć, jest od niej uzależniony. Mimo iż darzy ją wielkim uczuciem nie potrafi oprzeć się innym kobietom, które go otaczają. Namiętną i porywczą kochanką Guida jest Carla, w której postać wcieliła się Penelope Cruz. To przepełniona rozpaloną seksualnością postać, której imponuje w Guido bycie słynnym artystą. Ich relacje są pełne euforii przeplatającej się z goryczą. Choć krótką jednak znaczącą rolę odegrała Nicole Kidman jako Claudia – piękna muza Guida, której również nie może się oprzeć. To kobieta będąca natchnieniem dla artysty, który potrzebuje jej do tworzenia swych dzieł filmowych. Guido flirtuje też z piękną i kuszącą dziennikarką mody z Vouge, która jest obsesyjną fanką jego filmów. Stephanie znajduje się w głównej roli fantazji erotycznych artysty. Ponętną, pełną seksapilu blondynkę zagrała Kate Hudson. W filmie wystąpiła także Stacy Ferguson znana również jako Fergie. Wcieliła się w postać Sarahginy, rzymskiej prostytutki, która trwale wpłynęła na życie Guida i jego kontakty z kobietami, udzielając mu rady za młodu. Sarahgina to kobieta zmysłowa, pełna energii i temperamentu, która uczy młodych chłopców miłości i jak być prawdziwym mężczyzną.

Jej fantastyczny żywiołowy taniec nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. Obok młodych, seksownych kobiet pojawiły się również dwie bardzo ważne postacie kobiet dojrzałych i dostojnych. To przyjaciółka Guida a zarazem projektantka kostiumów do jego filmów – Lilli, którą zagrała Judi Dench. Ta kobieta jest również bardzo ważna dla reżysera. To swego rodzaju jego opiekun, pomagający mu i otrząsający ze smutku i lęku. Lilli to postać z ekstrawagancką osobowością. Wydaje się, że najlepiej rozumie będącego w kryzysie reżysera. I na koniec niewątpliwe najważniejsza kobieta w życiu Guida – jego matka, zagrana przez Sophie Loren. To jej reżyser zwierza się ze swego życia prywatnego. Duch matki Guida towarzyszy mu w najtrudniejszych chwilach.

Niewątpliwie najlepszym akcentem filmu Roba Marshalla są te kobiece piękności. Rzadko spotyka się tak gwiazdorską obsadę w jednym filmie. Tym razem wyszło to całkiem nieźle. Gwiazdy nie nachodzą na siebie i każda tworzy inną, wyjątkową i oryginalną sylwetkę