Najchętniej przekazują różne najnowsze nowinki w pracy przy kawie. Opowiadanie i wysłuchiwanie koleżanek to dla nich wielka przyjemność.

Na całym świecie plotka jest rodzaju żeńskiego. Językowe analizy plotki często sprowadzają się do skojarzeń: plotka-kobieta.Badania dowodzą, jednak, że wszyscy po kryjomu szepczą, bez względu na płeć. Wyniki analiz są zaskakująco różne. Antropolog Nicole Hess twierdzi, ze kobiety plotką finezyjnie walczą ze swoimi rywalkami. Zaś profesor Koskinen zauważa, że mężczyźni po prostu mają inny styl szerzenia pogłosek.

Jednak co jest takie w plotkowaniu, że nie potrafimy się powstrzymać od skomentowania kogoś, przekazać co się o kimś słyszało?!

Kathryn Waddington z London City University zanalizowała plotkę. Wyniki badań pokazują, że pogłoska ma zbawienny wpływ na nasz organizm.
Osoby, którzy nie czują potrzeby „wymiany nowinek” są osobami zamkniętymi w sobie, nie zainteresowanymi życiem społecznym.
Ci, którzy szerzą pogłoski- mają lepiej ukrwiony mózg, ponieważ stymulują szare komórki, przez to utrzymują procesy myślowe na wysokim poziomie. Oczywiście nic tak nie sprzyja relacjom społecznym jak wspólna wymiana zdań!

Czy Ty dużo plotkujesz? O czym najchętnie?!