Galliano to główny projektant domu mody Dior. Jego wiosenno-letnia kolekcja Haute Couture zaprezentowana w stolicy mody i miłości – Paryżu, kojarzy się z prawdziwymi dziełami sztuki w dziedzinie mody, ściągniętymi wprost z teatralnej sceny.

Hollywoodzka elegancja lat 20., 30. i 40. była inspiracją i wzorem dla najnowszej kolekcji Galliano. Połączył w niej przepych z elegancją. Nie wahał się zastosować odważnych rozwiązań kolorystycznych. Kreacje są bardzo mroczne, dramatyczne, chmurne. Znajdziemy tutaj błyszczące materiały, tiule, falbanki, koronki, kokardy. Całość jest więc bardzo kobieca.

Kobieta według Galliano przywodzi na myśl wampirzycę – jest mroczna, ostra, nieco demoniczna, ale i zmysłowa, tajemnicza. Kryje się za zasłoną mocnego, wyrazistego makijażu. Wytworności, ale i romantyzmu, słodkiej dziewczęcości dodają jej przezroczystości, woalki, błyszczące dodatki, drapowania. Na nogach ma śmiały fason butów zestawiony z kontrastującymi w kolorach skarpetkami. Kiedyś takie połączenie było wpadką modową, dziś jest obowiązującym trendem.

Galliano to modowy geniusz. Nikt, tak jak on, nie potrafi bawić się modą i puszczać wodze fantazji. Jego stylizacja jest trochę przerysowana, teatralna, nieco więc sztuczna. Ale w tym cały szkopuł, żeby z wybiegów czerpać inspirację dla stworzenia własnego stylu, a nie wychodzić w tych kreacjach od razu na ulicę.

Jak Wam się podoba kobieta według Galliano?