Jeżeli poprzednim razem żadna z sześciu kobiecych sylwetek nie okazała się waszą sylwetką, to z całą pewnością teraz, po omówieniu kolejnych sześciu typów, zdołacie rozgryźć swoją figurę.


Siódmym z kolei typem sylwetki jest bowiem tzw. „kolumna”, którą charakteryzują przede wszystkim ramiona oraz biodra o tej samej szerokości, dość szczupła talia, a także długie nogi. Największym mankamentem jest jednak brak wyraźnego kształtu. Dlatego też bardzo istotne jest, aby nabrała ona kobiecych kształtów, na przykład za sprawą syreniej lub mocno rozkloszowanej sukienki, a także wszelkiego rodzaju dodatków. Do takich sztuczek uciekają się między innymi Jane Fonda, Gwyneth Paltrow oraz Nicole Kidman.

Ósmy typ to tzw. „dzwon” o drobnych ramionach, malutkich piersiach, szczupłej i dosyć krótkiej talii, wydatnych udach oraz masywnych pośladkach. Kobiety z taką sylwetką podobno należą do rzadkości. Należy do nich między innymi Hilary Clinton. A jeśli już posiadamy takową figurę, to z całą pewnością powinnyśmy ubrać się w coś – na przykład falującą wokół bioder sukienkę – co zdecydowanie przykuje uwagę do górnej części ciała. Ponadto, zawsze możemy także skorzystać z różnego rodzaju obszernych i mocno zdobionych naszyjników.

Dziewiątym rodzajem sylwetki jest „wazon”, powszechnie określany też jako sylwetka seksbomby. Cechują ją bowiem duże piersi, dość długa talia z łagodnym wcięciem, taki sam obwód bioder oraz piersi, a także szczupłe uda i nogi. W przypadku tego rodzaju ponętnej sylwetki sprawdzają się głównie sukienki z wcięciem w talii oraz dekoltem w literę V lub kwadrat. Tego rodzaju kreacje miały na sobie między innymi Kate Winslet czy Geena Davis.
Dziesiątą z kolei jest sylwetka „cegły”, którą cechują brak talii, dosyć szerokie ramiona, średni brzuch i płaska pupa, a także masywne łydki oraz uda. Należy zatem wydobyć z niej możliwie jak najwięcej krągłości, tak jak to uczyniły Jennifer Hudson i Judi Dench. Bardzo przydatna po raz kolejny może okazać się w tym przypadku wytaliowana sukienka z dekoltem w literę V, najlepiej z miękkiej oraz falistej tkaniny. Podobnie rzecz ma się w przypadku zimowych płaszczy.

Jedenastym typem kobiecej sylwetki jest „lizak”, a to dlatego, że charakteryzują ją przede wszystkim duże piersi, a także szczupła talia, smukłe biodra i długie nogi. Panie o tym typie budowy ciała powinny zdecydowanie unikać spodni z wysokim stanem, a także swetrów z golfem, albowiem głównym celem jest tutaj podkreślenie krągłości, a taki efekt uzyska się właśnie poprzez uwydatnienie obfitego dekoltu i zasłonienie zbyt długich nóg. Tak, jak zrobiły to Uma Thurman i Angelina Jolie.

Dwunastym i tym samym ostatnim typem sylwetki według Trinny i Susannah jest „gruszka” o małych piersiach, długiej talii, płaskim brzuchu oraz obfitych biodrach i klocowatych nogach. W przypadku tego rodzaju figury zdecydowanie nie wolno odsłaniać nóg powyżej linii kolan. Cała istota tkwi bowiem w poszerzaniu ramion tak, aby wyrównać dysproporcje. Doskonałym wręcz rozwiązaniem mogą okazać się rozmaite płaszcze, a także buty oficerki. Jeżeli zaś chodzi o sukienki, to godne polecenia są różnego rodzaju bolerka. Inspirację mogą stanowić chociażby Shakira czy Sandra Bullock.

A zatem liczę na to, iż tego rodzaju porady sprawią, że od tej pory będziecie mogły dopasowywać garderobę pod siebie, a nie siebie do garderoby…