Kobalt to kolor, który od dłuższego czasu gości na pokazach mody. Sądziliśmy, że nieuchronnie zbliża się kres jego obecności. Trend jednak zdaje się nie zanikać. A nawet jest jego coraz więcej. Możemy go spotkać nie tylko w świecie mody, ale również w naszych domach. Kolor należy do gamy mocnych barw, przez co nie był zbyt mile widziany we wnętrzach. Jednak coraz więcej Polaków się do niego przekonuje, kupując kobaltową lampkę nocną czy fotel. Wystarczy jeden akcent, by całkowicie zmienić otoczenie. Kobaltowy błękit wymaga odwagi, ale warto spróbować.

Kuchnia
Nie ma lepszego zestawienia niż biały, drewniany, stary stół i ręcznie wykonane kobaltowe krzesełko Raw, Muuto. Cena: 930 zł.

Łazienka
Kobaltowe lustro Vernet ręcznie wykonane z lakierowanego drzewa tilii ozdobi każdą łazienkę, nawet tą najnudniejszą. Cena: 7700 zł.

Sypialnia
Pojemniki IKEA PS inspirowane skrzynkami na owoce można dowolnie zestawiać, tworząc własne wersje regałów. Cena: 150-250 zł.

Salon
Jeżeli kupujemy sofę, to najlepiej narożnik modułowy, Offecct. cena: 20 900 zł.
Alternatywą do dużej sofy jest fotel Egg, Arne Jacobsena. Cena: 8000 zł.