Podczas wczorajszej prezentacji wiosennej ramówki TVN poznaliśmy bohaterki nowego serialu Klub Szalonych Dziewic. Produkcja będzie adaptacją holenderskiego formatu "Roses & Vodka Lime", opowiadającego o losach czterech przyjaciółek, które regularnie spotykają się w swej ulubionej cafeterii i przy drinku plotkują o pikantnych szczegółach ze swojego życia, o problemach w domu, dzieciach i swoich kochankach. Producenci chcą zrobić mieszankę kilku seriali, “Gotowych na wszystko", "Seksu w wielkim mieście" oraz "Kochanek”.
Serial ma jedną z najgorszych nazw w historii polskiego kina. Nie ma on nic wspólnego ani z Seksem w Wielkim Mieście, a tym bardziej z Roses And Vodka Lime – Róże i wódka limonkowa. Widocznie nasza polska kreatywność znów dała o sobie znać.
W Klubie Szalonych Dziewic zagrają cztery panie, Anna Dereszowska, Anna Przybylska, Dominika Łakomska i Monika Buchowiec.
Wśród polskich aktorek brakuje wyrazistych postaci, dlatego było bardzo trudno skompletować obsadę aby wyszedł dobry serial, a nie obciach roku! O rolę Ani Przybylskiej ubiegała się również Edyta Herbuś, jednak Ania jest bardziej lubiana przez widzów, dlatego producenci postanowili ją zatrudnić.
Serial będzie opowiadał o losach czterech przyjaciółek. Każda z nich ma problemy sercowe, w pracy, z dziećmi oraz znajomymi. Co dziennie spotykają się w swojej ulubionej kawiarni, gdzie zawsze piją wódkę z limonką.

W Polsce nie mamy naturalnego luzu, lub chociaż co by to zastąpiło dobrej gry aktorskiej. Zamiast zrelaksowanych, niezależnych, dobrze się czujących w własnym ciele dziewcząt, dostaną Nam się spięte dziewce.
Czy serial okaże się klapą?
Jak wam podoba się format nowego serialu TVNu?