Jakiś czas temu pojawiły się pogłoski o kryzysie Alicji Bachledy Curuś z Colinem Farrellem. W kolorowej prasie znalazły się nawet zdjęcia aktora z nową, tajemniczą brunetką. Wszystko jednak zdementowała mama Alicji mówiąc, że „córka jest wraz z Colinem na wakacjach za granicą”. Kiedy wszyscy wyobrażali sobie jak para opala się na Bali, Tajlandii czy Polinezji okazało się, że Colin zabrał polkę do mało romantycznego Londynu.

Jednak to nie paparazzi ich przyłapało, a młodziutka kochanka Kazimierza Marcinkiewicza, Isabel „Weekend za nami. I na sportowo i tanecznie i pysznie. W przerwie od rowerów i przed tańcami, wybraliśmy się do jednej z polskich restauracji, gdzie o tej samej porze Alicja Bachleda-Curuś karmiła polskim jedzeniem swojego nowego partnera Colina Farrella”

Okazuje się, że Colin uwielbia jeść polskie jedzenie, typu kotlet schabowy, gołąbki czy bigos.
Będąc w Polsce na Święta Wielkanocne zasmakował kilka naszych rodzimych dobroci.
Jest to niewątpliwa jedna z najbardziej intrygujących par.

A życie panny Isabel obróciło się o 180 stopni. Jeszcze niedawno nikt o niej nie słyszał, a teraz jada z Colinem Farrellem razem w restauracji. Natomiast niewiarygodne, że były premier tak dużego kraju spotyka się z osobą, która mówi „I na sportowo i tanecznie i pysznie”
Ciekawe o czym rozmawiają, gdy nie jeżdżą, jedzą i tańczą?!