Kayah nie jest już tą samą osobą, którą była kiedyś. Wraz z trendsetterską zmianą wiary, zmieniło się też jej nastawienie do życia. Przede wszystkim, jak wszystkie gwiazdy wyznające kabałę, zaczęła się skupiać tylko i wyłącznie na swojej osobie. Najlepszym tego przykładem jest Madonna. Wraz z bardzo silnym zaangażowaniem w nowe wyznanie stała się zupełnie inną osobą, co w krótkim czasie zaowocowało rozwodem. Piosenkarka do tego stopnia się załamała, że schudła i wygląda jak anorektyczka.
Tymczasem, patrząc na poczynania polskiej piosenkarki Kayah, możemy mieć wrażenie, że przeżywamy swego rodzaju deja vu. Wraz z pojawieniem się nowej płyty Kayah - Skała możemy dostrzec, że piosenkarka przeżywa swego rodzaju załamanie duchowe. Płyta jest bardzo emocjonalna, a tym samym nieco mroczna. Teraz nastąpił kolejny zwrot w życiu piosenkarki - po 7 latach fikcyjnego małżeństwa zdecydowała się na rozwód z Rinke Rooyensem. Całe życie piosenkarki jest bardzo zagmatwane i można mieć wrażenie, że skupia się tylko i wyłącznie wokół niej. Z drugiej strony, jak sama podkreśliła tak długo zwlekała z rozwodem, gdyż chciała oszczędzić przykrości swojemu synowi(prawdziwa Matka Polka?!). My jednak możemy jedynie stwierdzić, że historia lubi się powtarzać... Szczególnie możemy to zaobserwować wśród gwiazd wyznających różne pseudo- religijne wiary. Ciekawe tylko, kto następny zdecyduje się na rozwód? A co Wy myślicie o Kayah?