Kate Moss od zawsze chętnie pokazywała swe nagie piersi. Widok sutków modelki nie jest dla nikogo niczym nowym, szczególnie w sezonie letnim.
Gwiazda nie tylko rozbiera się do sesji zdjęciowych, ale również znana jest z tego, że swoje staniki zostawia w domu, jeżeli w ogóle je posiada.
Imprezowiczka najchętniej spędza wakacje na jachtach ze znajomymi, gdzie paraduje  swymi sterczącymi sutkami.
Kate na dodatek ćwiczy ze swoją straszą, również topless koleżanką. Obydwie panie prężą się do słońca.
Na zdjęciach widzimy zaokrąglony brzuszek modelki. Sądząc po papierosie i drinku nie jest w ciąży. Więc albo Kate przestała w końcu brać kokainę, albo po prostu wreszcie zaczęła jeść!

Co sądzicie o piersiach Kaśki?