I tak jest w przypadku nowej kolekcji Poltock & Walsh. Relacja projektanci-modelka jest w tym wypadku obustronna. Obustronne jest również uwielbienie. Moss nosi Poltock& Walsh czerpią inspirację.
Kolekcja składa się z mniej lub bardziej niezobowiązujących, prostych elementów, które mają jednak niepowtarzalny charakter i styl.
Tak jest i z obszernym beżowym kombinezonem i z bardzo krótką sukienką w kolorze ultramaryny.
Moją faworytką jest czarna, niezwykle prosta minisukienka, bez najmniejsze nawet ozdoby. Niby nic takiego- projekt nie wymagał pomysłowości, kreatywności ani fantazji- ale widać genialny krój i idealną linię.
W Polsce po coś , co lubi Kate możemy sięgnąć w Topshopie.