Kate Moss jest niezaprzeczalną ikoną mody. We wszystkim wygląda świetnie, nieważne czy to zwykłe jeansy czy wieczorowa sukienka. Topshop trafił w dziesiątkę, kiedy nawiązał z nią współpracę. Miliony dziewcząt na całym świecie chcą wyglądać jak ona. Jej najnowsza kolekcja lato 2010 jest przepełniona romantyzmem i jest wprost idealna na gorące dni. Delikatna i subtelna, tak właśnie można opisać kolekcję, która spełnia trzy najważniejsze funkcje. Po pierwsze ubrania są dobrze zaprojektowane, według najmodniejszych trendów, po drugie są super wygodne i oczywiście po trzecie są od Kate Moss.
Cała kolekcja zawiera aż 80 różnych wersji, większość z nich w pastelowej, spokojnej kolorystyce. Znajdziemy zarówno dziewczęce sukienki różowe oraz żółte, jak czarne, eleganckie z wszytymi koralikami. Style zostały troszkę wymieszane, jednak większość z nich pochodziła z inspiracji latami 70-tymi. Kate Moss poszła dosyć mocno w czasy hippie, dlatego nie wszystkim moda ta może odpowiadać. Jeansowy, krótki kombinezon jest dosyć kontrowersyjny. Domyślamy się, że Kate Moss wyglądałaby w tym modnie, jednak przeciętna Polka powinna strzec się tego jak ognia. Nie tylko trzeba mieć do tego doskonałą figurę, to na dodatek sporo odwagi. To samo tyczy się, spodni połączonych z koszulą w kolorze zieleni, na dodatek ze śliskiego, świecącego materiału. Strój wyciągnięty prosto z kultowego serialu Aniołki Charliego. Furorę na pewno zrobi czarna marynarka zapinana tylko na jeden guzik. Identyczną ma modelka, z którą się w ogóle nie rozstaje.
Co Wy myślicie o kolekcji?