Damskie nakrycia głowy przybierają najróżniejsze formy. Czasem są tak fantazyjne, że uśmiech sam wkrada się na naszą twarz. Faraonowie jak i Kleopatra zapoczątkowali modę na nakrycia głowy.
Olbrzymie z pawimi piórami, korony, meloniki, czapki, kaski itp. Prawdą jest, iż kapelusz jest znakiem swego czasu, który pozwala odczytać nie tylko trendy w modzie, ale i charakter danej epoki. 

Coco Chanel uważała, że najważniejsza jest sylwetka kobiety. Dodatki są ważne, ale nie najważniejsze. Francuska koncentrowała się na formie, a akcesoria dopasowywała na sam koniec.

Elsa Schiaparelli, włoszka projektantka, wykonywała kapelusze w kształcie buta. Nic dziwnego? Może i nie, ale w 1927 roku była to totalna rewolucja. Elsa stworzyła inne równie dziwaczne fasony kapeluszy. W formie toreb, rur z tkaniny, pofałdowane i pozwiązywane. Nigdy jednak nie trafiły do seryjnej produkcji. Kupowały je klientki bardzo wymagające, a jednocześnie indywidualistki.