Chanel jest jedyna w swoim rodzaju, podczas ostatniego Paris Fashion Week jej ekstrawaganckie oblicze sięgnęło szczytów. Kiedy jednak przyszedł czas, żeby wymyślić kampanię reklamową dla kolekcji torebek i akcesoriów, Chanel skierowała się w stronę... ringu.

Nie rozumiem, dlaczego marka wybrała właśnie ring bokserki, by zaprezentować torby i naszyjniki, ale pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Idealne miejsce dla modelek. Cara Delevingne ćwicząca na ławeczce wygląda tak dobrze jak sam Rocky, zaś Binx Walton jest jej lustrzanym odbiciem jak Tyler Durden. Następnie możemy obejrzeć panie na ćwiczące jogging na ulicy w trampkach i tweedowych garniturach Chanel.

Gdzie w tym wszystkich znajdziemy akcesoria Chanel? Otóż trzeba uważnie przypatrywać się zdjęciom, by dostrzec kultowe torebki i naszyjniki z logo. Wtapiają się one w otoczenie, stanowiąc z nim jedną całość. Główna zasada wtajemniczonych Chanel: mówimy jak najmniej o Chanel. Produkt sam się obroni. A Wy co sądzicie o nowej kampanii? Moim zdaniem, jest doskonała.