Coraz częściej możemy zauważyć, że telewizja to towarzystwo wzajemnej adoracji. Nawet jeśli zostaniesz wyrzucony z jednej stacji, to już na wstępie z otwartymi ramionami przyjmie cię druga. Po aferze Kammel gate wszyscy myśleliśmy, że Tomasz odejdzie w zapomnienie i nie powróci do showbiznesu. Tymczasem TVN zdecydowało się zatrudnić eks- prezentera to poprowadzenia Christmas Gala. Co ciekawe Tomasz wygryzł twarz TVN-u Oliwiera Janiaka. Może jego oferta cenowa była dużo bardziej korzystna w końcu zgodził się na jedyne 35 tysięcy złotych. Jak podaje dziennik.pl osoba odpowiedzialna za przebieg świątecznej gali ma poważne wątpliwości czy Olivier Janiak poradziłby sobie z opanowaniem tekstu.

Tomasz za to ma doświadczenie w tej kwestii i wiedzą, że nie zawiedzie ich w żadnej sytuacji.  Kammel poza tym może przyciągnąć dużo większa ilość osób, ze względu na szum, który wokół niego ostatnio jest bardzo popularny. Ciekawe czy decyzja TVN-u ma oznaczać nie mniej ni więcej, że Tomasz zagości na stałe na antenie telewizji pana Waltera, czy jest to tylko przejściowa decyzja. Co Wy o tym myślicie? Czy Tomasz poprowadzi jakiś program TVN?