W 100. rocznicę wprowadzenia Ballantine’s Finest na rynek, Ken Lindsay - Ambasador marki opowiada o świecie Ballantine’s oraz swojej wielkiej pasji do whisky.

Chciałoby sie powiedzieć 100 pytań z okazji setnej rocznicy...
KEN: To potrwałoby z pewnością chwilę...ale bez wątpienia o whisky można długo opowiadać. Wówczas 100 pytań mogłoby nie wystarczyć! (śmiech)

Co w takim razie jest w whisky czego nie mają do zaoferowania inne alkohole?
KEN: Piękno whisky polega na możliwości wyboru, od gatunków delikatnych, słodkawych, aż po wersje ciężkie, ostre, agresywne, ekstremalnie torfowe. Weźmy ofertę Ballantine’s: rano można napić się zwiewnego, subtelnego Ballantine’s Finest. A po południu skusić na cięższą wersję 12- lub 17-letnią. Wieczór to czas na bardziej konkretne i wykwintne doznania, czyli Ballantine’s 21- letni albo 30-letni.

Idealny scenariusz na miło spędzony dzień ... A jak wygląda dzień Ambasadora marki Ballantine’s?
KEN: Dużo podróżuję. Niekiedy nie moge przewidzieć jak będzie wyglądać najbliższy tydzień. Często są to dni spędzone poza domem w innych krajach...zwiedziłem ich już ponad 60! Szczególnie teraz w ramach świętowania setnej rocznicy Ballantine’s Finest wciąż fruwam między kontynentami. Dzięki temu spotkałem wielu fantastycznych ludzi! Jestem szczęściarzem, to najlepsza praca na świecie!

Mnóstwo czasu spędza Pan w podróżach – co pija Pan w samolocie? 
KEN: Przez ponad 21 lat pracy jako Ambasador Ballantine’s przeprowadzam wiele spotkań. Jako, że na miejscu zawsze czeka mnie degustacja whisky, w samolocie oszczędzam siły i nie przesadzam z whisky. Ewentualnie delikatny drink z piwem imbirowym lub sokiem jabłkowym. Zdecydowanie częściej sięgam po lampkę wina i wodę


Skoro o koktajlach...najlepszy koktajl na bazie whisky to...
KEN: Podstawowy składnik - whisky Ballantine’s, bo to najlepsza blended whisky! Reszta zależy od samopoczucia i indywidualnych upodobań.... Właśnie pomyślałem o drinku, który kiedyś mnie bardzo zaskoczył. Pamiętam jak w Brazylii zaproponowano mi na plaży mieszankę Ballantine’sa i świeżego mleka kokosowego. To było niesamowite! Zdecydowanie polecam!

Prawdziwy Plan B -Plan Ballantine’s, czyli wyjście poza standardowe działanie, dobrze myślę?
KEN: Każdy z nas ma tzw. plan A, czyli swój standardowy sposób spędzania wolnego czasu. I większość stosuje się do niego w 100 procentach. A nie ma przecież nic fajnieszego niż alternatywa i łamanie stereotypów – bądźmy spontaniczni i kretywni! Znajdźmy Plan B! Przykład? Jeśli ktoś tak jak ja uwielbia spędzać czas sącząc whisky na dobrym koncercie jazzowym, czasami powinien zaskoczyć sam siebie i spędzić szaloną, dziką noc na imprezie electro albo hip-hopowej.

Panuje przekonanie, że whisky to trunek mężczyzn w średnim wieku. Czy zgadza się Pan z tym?
KEN: To stereotyp. Moje podróże oraz tysiące tastingów, jakie przeprowadziłem dla kobiet i mężczyzn, osób z różnych krajów, ale i o różnej zasobności portfela potwierdzają, że whisky jest bardzo demokratycznym gatunkiem alkoholu. Właśnie dzięki jej różnorodności stanowi doskonałą propozycję zarówno dla kobiet jak i mężczyzny! Naprawdę, przez lata pracy zauważyłem, że miłośnicy szkockiej to niezależni ludzie o otwartych umysłach. Niezależnie od kraju czy kontynentu. 

Whisky sprawia, że świat kręci się dwa razy szybciej?
KEN: Whisky daje fajny luz i niesztampowe spojrzenie na świat. Ba! Wierzę, że może wpływać na poglądy polityczne! Oczywiście, wszystko zgodnie ze starożytną zasadą “złotego środka”. Balnas jest ważny także w smakowaniu whisky, wody życia. 
A jeśli mowa o balansie najłatwiej odkryć go sięgając po szklaneczkę idealnie wyważonej Ballantine’s Finest - trunek nie za słodki, nie za ostry, z charakterystycznymi nutami wanilii, owoców i miodu...

Co jest najważniejsze przy produkcji whisky?
KEN: Dla wszystkich whisky kluczowa jest symbioza trzech składników: wody, klimatu i kultury. Dla szkockiej whisky jest jeszcze coś – Szkocja; szkocka whisky jest najlepsza na świecie! Przy blendowanych whisky istotny jest master blender, który ma tajemną wiedzę na temat jak poszczególne whisky na siebie oddziałowują, jak się ze sobą wiążą. Do tego potrzebny jest talent i instynkt.

Master Blender pomaga tworzyć whisky jedyną w swoim rodzaju?
KEN: Od poczatku XIX wieku firma Ballantine’s z niezwykłą starannością 

strzeże niepowtarzalnych smaków Ballantine’s. Mistrz Kupażowania czyli Master Blender z pasją i oddaniem czuwa nad jakością w każdej fazie procesu wytwarzania trunku. Obecny , Sandy Hyslop jest dopiero piątym posiadaczem tytułu w historii firmy a swojego fachu uczył się ponad 20 lat! Sandy musi wiedzieć, jak zapewnić produktom Ballantine’s niezmienną, najwyższą jakość. 

100 lat na rynku to niezwykły jubileusz....
KEN: Ballantine's Finest reprezentuje najlepszą, stylową szkocką whisky najwyższej jakości. To szkocka whisky z prawdziwą klasą, wybitnym rodowodem i wielkim charakterem. 
Jubileusz marki jest fantastyczną okazją do świętowania rocznicy prawdziwej ikony. Ballantine’s Finest powstała na początku ubiegłego stulecia i nadal pozostawia wrażenie na ludziach na całym świecie, zasługuje na świętowanie jej wielkiego stylu w sposób prawdziwie indywidualny . Ballantine’s zajmuje obecnie pierwszą pozycję w Europie i drugą na świecie jako najlepiej sprzedająca się whisky w kategorii super premium! Jako ciekawostkę dodam, że co sekundę na świecie sprzedają się dwie butelki Ballantine’s. Wystarczy policzyć do dwóch, aby sprzedały się kolejne cztery...