Od jakiegoś czasu panuje trend na buty sado-maso. Buty zamiast pełnić cechy użytkowe, pełnią tylko estetyczne. Dzisiaj coś nam komunikują, są nośnikiem jakiś informacji. Madonna zakładając już kultowe buty Chanel z obcasami w postaci pistoletu mówi Nam, że lepiej z nią nie zadzierać.

Rok 2009 jest poświęcony dziwacznym butom, gdzie funkcjonalność zeszła na drugi plan. Tak jakby buty już nie służyły do chodzenia, a tylko do pokazania się.

John Galliano w tym sezonie inspirował się pudlami. Jego buty są całe w pom-ponikach.

Wyglądają jak czworonóg, który właśnie wrócił od fryzjera. Obcas oczywiście był niebotycznie wysoki i niewygodny.

Co sądzicie o butach Johna Galliano?