Dla wielu z nas koniec lata oznacza niechciany powrót do, wydawać by się mogło, szarej rzeczywistości. Odrzućmy jednak szablonowe spojrzenie na tę kwestię na rzecz przekonania, że nowa pora roku to zarazem nowy sezon w modzie. Przyjrzyjmy się zatem co na ponure jesienne i mroźne zimowe dni proponuje nam producent jednej z najpopularniejszych firm odzieżowych świata. O najnowszej kolekcji Zary mówi się, że dorównuje stylowi Chanel. Dostrzegalna jest też inspiracja modą w stylu Balmain, Alexandra Wanga i Isabel Marant. Istotnie sporo w tym prawdy, gdyż po raz kolejny najlepsi hiszpańscy styliści bacznie obserwowali dokonania wielkich projektantów świata mody. Swe spostrzeżenia w bardzo krótkim czasie wprowadzają oni w życie, dzięki czemu za rozsądną cenę możemy znaleźć się w posiadaniu dobrej gatunkowo, a co najważniejsze opartej na światowych trendach odzieży. Twarzą nowej kolekcji Zary została niemiecka supermodelka Toni Garrn, która w promującej ubrania sesji zdjęciowej autorstwa Davida Simsa spisała się rewelacyjnie. W kolekcji nie znajdziemy wariacji na temat koloru. Jest w niej natomiast sporo czerni i innych stonowanych barw występujących w monochromatycznym wydaniu.

To właśnie w głównej mierze dobór barw sprawia, że jesień i zima 2009/2010 upłyną w Zarze pod znakiem wielkiego szyku i ponadczasowej elegancji. Wspomnianą już dominującą czerń wzbogacono o cekiny, ćwieki, błyszczące metalowe ozdoby w kolorach srebra, złota i miedzi. Nowa kolekcja Zary dzieli się na trzy style, dzięki czemu każdy może tu znaleźć coś co przypadnie mu do gustu. Modnym już od kilku sezonów spranym i wytartym spodniom boyfriend jeans, pumpom, czy rurkom, klasycznym garniturom, sztucznym futerkom, kurtkom ramoneskom i wywodzącym się ze stylu rockabilly butom na wysokim obcasie nadano nowego znaczenia dzięki połączeniu ich z płaszczami i żakietami o podniesionych ramionach, sukienkami z poduszkami na ramionach, wracającymi do łask kamizelkami, białymi koszulami, botkami typu peep toe i kozakami za kolano. Warto pochwalić Zarę głównie za zestawienie czerni z beżem, militarne żakieto – płaszcze, duże kopertówki z klapami i czarne torby z ćwiekami