Dzień coraz krótszy, szybko robi się ciemno, na zewnątrz wiatr, deszcz, zimno i szaro. Ogródki w knajpkach już nieczynne, letnie sukienki, półbuty schowane na dno szafy. Zmienia się nastrój, pogoda i po prostu pora roku. Przejście lata, w jesień, a później jesieni w zimę, dla niektórych łączy się z obniżeniem dobrego nastroju. Tracimy energię, nie chce nam się wychodzić, można byłoby leżeć zawinięta w kocu przez cały dzień. Ciągle chce nam się spać. Życie bez kawy, już chyba nie istnieje. W dodatku wszyscy naokoło prychają, narzekają na bóle gardła. Nasza samoocena się obniża, ogólnie nie czujemy się dobrze. Jeśli mniej więcej tak się czujesz wstając rano, jak i pod koniec dnia to znaczy, że dosięgła Cię jesienna chandra.

Wiele kobiet i mężczyzn przechodzi przez nią co rok, więc na pewno są jakieś sposoby, żeby sobie z nią poradzić. Internautki polecają sobie często spotkania z przyjaciółmi w knajpkach, bądź w domu. Wieczory z komedią lub innym ulubionym filmem. Można zaprosić przyjaciółkę na lody i pogaduchy. Jeśli nie macie czasu się spotkać, zawsze można wisieć na telefonie. Długie jesienne wieczory wykorzystaj na to, na co w lato nie masz czasu. Przeczytaj 10 najlepszych książek sezonu, posłuchaj płyt, które leżą od dawna na kupce, jednak nie miałaś czasu ich posłuchać. Zrób pyszną kolację i zaproś znajomych. Zrób wieczór z grzanymi trunkami, winem, piwem. Wybierzcie ze znajomymi jeden dzień w tygodnie, kiedy będziecie chodzić na kolację do restauracji. Za każdym razem do innej. Możecie je oceniać i zrobić prywatny przewodnik po knajpkach. Wieczorami możesz z ukochanym grać w Monopoly, Scrabble, układać domino, lub puzzle. Zawsze możesz nauczyć się grać w pokera lub szachy. Możesz wypożyczyć wszystkie odcinki „Przyjaciół”, albo obejrzeć filmy, na które nie zdążyłaś pójść do kina przez ostatni rok.

Oczywiście są też sposoby na poprawienie nastroju, które stosujemy nie zależnie od pory roku. Czyli.. zakupy. Kupienie nawet aromatycznych świeczek może poprawić nastrój. Nie wspominając o zakupie prezentu dla kogoś, czy oczywiście dla siebie. Już jesienią możesz zacząć myśleć o prezentach na święta. Przecież przed świętami nigdy nie ma to czasu. Zrób listę co i gdzie można kupić znajomym i rodzinie. Jest jeszcze jedna zaleta, podzielisz wydatki na dwa miesiące. Zawsze można też kupić sobie super sukienkę i wyskoczyć na szalony wieczór do klubu. Zacznij planować Andrzejki, czy Sylwestra. Jeśli lubisz gotować, kup parę gazet i wybierz przepisy, które na pewno kiedyś przygotujesz. Zawsze możesz wyjść choćby na spacer, nawet 15 minut na świeżym powietrzu, oczyści Ci umysł. Jeśli lubisz sport zacznij chodzić na basen lub na siłownię. Możliwości jest dużo. Najważniejsze nie zamykać się w czterech ścianach i czuć się samotnym i opuszczonym