Coraz bardziej popularne na rynku polskim stają się duże samochody terenowe. Nie tylko są one wygodne, ale przede wszystkim świetnie nadają się na polskie drogi. W końcu na dużej ilości dziur na drogach można bardzo łatwo zniszczyć sobie zawieszenie. Dlatego bardzo wiele osób decyduje się na zakup samochodów terenowych, które jako przystosowane do jazdy w terenie nie powinny mieć najmniejszego problemu z pokonaniem krawężnika, czy też wjechaniem w jakąś dziurę.

Jeep Commander jest o tyle ciekawy, iż naprawdę ma bardzo ładną linię. Chociaż jest kanciasty to jednak brak zaokrągleń, tylko podkreśla jego elegancję i połączenie nowoczesności z klasycznym wizerunkiem. Relingi na dachu podkreślają fakt, iż nie jest to limuzyna, ale samochód który powinien nie najgorzej poradzić sobie w terenie. Poza tym wiele osób może być zaskoczonych jego wielkością. Jako jedyny Jeep jest w stanie pomieścić aż siedem osób. Fakt ten czyni z niego jednego z nielicznych samochodów terenowych, które mogą przewieźć więcej niż 5 osób. Jak przystało na takiego kolosa jest dostępny w dwóch wersjach silnikowych diesla i benzyniaka. Chociaż wiele osób może myśleć, iż brak aerodynamicznych kształtów może sprawić iż znacznie wolniej się rozpędza to są w błędzie, 100km osiąga poniżej 10 sekund. Jedynym minusem tego kolosa jest bardzo duże spalanie, które oscyluje w granicach około 17 litrów na 100km.

Toyota Land Cruiser podobnie jak Commander pomieści aż siedem osób. Twórcy nowego modelu starali się połączyć ze sobą tradycję z nowoczesnością. Dlatego już na pierwszy rzut oka odnajdziemy pewne podobieństwa w wyglądzie zewnętrznym. Jednakże prawdziwa gratka czeka na nas we wnętrzu, które uległo diametralnej zmianie i obecnie jest dużo bardziej eleganckie. Dużym plusem tego modelu jest wprowadzenie specjalnego systemu Crawl, które we współpracy z silnikiem zapobiega buksowaniu kół przy pokonywaniu jakiś trudniejszych podjazdów. O bezpieczeństwo nasze dba specjalnie dopracowany system ABS, który jest jeszcze bardziej skuteczny oraz aż 10 poduszek powietrznych. Pod maską kryje się wielki ośmiocylindrowy silnik. Na korzyść Toyoty przemawia nieco mniejsze spalanie, które oscyluje w granicy około 15litrów na 100km.

Porównując te dwa modele można znaleźć jedną wspólną cechę-łączą one w sobie nowoczesność z tradycją, czyniąc je tym samym bardzo łakomymi kąskami dla wszystkich osób ceniących sobie wyszukany design motoryzacyjny. Poza tym pod względem ceny znacznie lepiej prezentuje się Jeep, którego możemy już dostać za 230 tysięcy złotych kiedy Toyota jest droższa od niego aż o 100 tysięcy. Osobiście uważam, że być może minimalnie lepsza jest Toyota wraz ze swymi nowoczesnymi systemami, chociaż z drugiej strony Jeep również ma coś w sobie co przyciąga naszą uwagę… Decyzja należy do Was..