Nie pierwszej młodości artystka wraca na estradę. Na przyszły rok planowana jest pierwsza od jedenastu lat trasa Whitney Houston.  

Obecnie wiadomo, że tournee obejmie Wielką Brytanię, Szwajcarię, Niemcy, Austrię i Belgię. Jest to podobno tylko początek o wiele dłuższej listy. Czy artystka odwiedzi też kraj nad Wisłą, tego jeszcze nie wiadomo. 

Sama Whitney jest bardzo podekscytowana perspektywą koncertów. Przyznaje, że nie może doczekać się, kiedy ponownie stanie przed publicznością. Poza klasycznymi piosenkami i kultowymi już hitami jak „I will always love you”, piosenkarka zaprezentuje zupełnie nowe kawałki z wydanej niedawno płyty, pod tytułem „I Look To You”.

W swej karierze artystka nie raz sięgała dna, nie dwa się od niego odbijała. Zasłynęła nie tylko jako piosenkarka czy aktorka (grając między innymi w filmie „Bodyguard” u boku Kevina Costnera), ale i z problemów z używkami, przede wszystkim narkotykami. Zanim trwale związała się z muzyką i filmem, była też modelką. Obecnie Houston ma czterdzieści sześć lat. 

Czy trasa Whitney Houston okaże się sukcesem czy raczej porażką i nieporozumieniem? Zobaczymy w przyszłym roku