Kiepska komunikacja miejska spowodowała, że wieczorem na Starym Rynku jest tylko kilka osób. Warszawiacy wolą się bawić w centrum czy na Nowym Świecie. Jednak jest tam jedno miejsce, dla którego na pewno warto się wybrać!
Jazzownia Liberalna leży w samym sercu warszawskiego Starego Miasta. Lokal w porównaniu do swoich sąsiadów ma nowoczesne i lekkie wnętrze. Minimalistyczna stylistyka, najwyższa jakość produktów i luz pozwalają na prawdziwy odpoczynek. Jednak to nie wszystko. W Jazzowni mamy okazji posłuchać jazz z wyższej polskiej i zagranicznej półki
Można śmiało powiedzieć, że lokal jest swego rodzaju kontynuacją dobrych jazzowych tradycji klubu Riviera-Remont, którego „ekumeniczny” wizerunek współtworzył przez wiele lat Grzegorz Gałuszka, obecnie zaangażowany w Jazzownię.
Również usłyszymy fusion, smooth jazz, neu mainstream oraz bluesa!
Wybór win i alkoholi może zaskoczyć niejednego konesera. Podczas wernisażu obrazów, czy wieczorku poetyckiego możesz delektować się pieczoną piersią z dzikiej kaczki z żurawiną!