Pióra, koronki, błyskotki to akcesoria, które z pewnością dodają uroku czy dramatyzmu kreacjom. Tym razem nie chodzi jednak o najmodniejsze dodatki sezonu, ale ozdoby, które pozwolą poczuć się wyjątkowo. Zalotka Shu Uemura to jeden z najbardziej popularnych produktów w świecie wizażu. Równie popularne są jego projektu sztuczne rzęsy, dzięki którym twarz zmienia się w prawdziwe dzieło sztuki. Shu Uemura nadał inne znaczenie pięknu i stworzył nowe trendy w modzie. Shu Uemura rozpoczął swoją karierę w Hollywood w latach pięćdziesiątych przy produkcji filmu My Geisha z Shirley MacLaine. W 1960 roku wyprodukował swój pierwszy kosmetyk, a niedługo potem otworzył szkołę makijażu w Tokio. Jego koncepcje zrewolucjonizowały rynek kosmetyczny i zmieniły postrzeganie makijażu. Połączenie inspiracji naturą, technologią i nauką przyczyniły się do stworzenia unikalnego świata Shu Uemury. W kręgu mody uznawany jest za pioniera, jako pierwszy uczynił z make-up’u sztukę, równoprawny komponent pokazów. Zapoczątkował też sezonowe pokazy mody makijażu, jego firma dwa razy w roku wypuszcza nowe kolekcje m.in. sztucznych rzęs. Co prawda artysta zmarł w 2007 roku na zapalenie płuc, ale jego sposób myślenia ciągle stanowi źródło inspiracji, a założona przez niego firma kontynuuje tradycję japońskiej sztuki piękna. W tym sezonie firma Shu Uemura proponuje kolekcję Ethnocolor Scope, wykorzystującą mini pompony czy koraliki. Za inspirację posłużyły egzotyczne motywy z Jamajki, Brazylii czy krajów Dalekiego Wschodu.

Efektowne połączenie czerni i złota sprawia, że inne dodatki stają się zbędne

porcelanowa skóra i niebotycznie długie rzęsy budzą skojarzenia z bohaterami z Mangi

turkusy, zielenie, motywy kwiatowe – to musi być przebudzenie wiosny

Autor: A. N.