Postać Jamesa Bonda jest znana na całym świecie. Nie tylko każdy w swoim życiu widział chodź raz filmy o jego przygodach, ale również bardzo wiele osób jest jego fanami . Jeśli akurat tak się zdarzyło, że widzieliście tylko najnowsze filmy a nie mieliście okazji zobaczyć klasyki, to trendz przygotowało ranking pięciu naszym zdaniem najlepszych produkcji z udziałem agenta 007.

Szpieg, który mnie kochał- chociaż jest to dziesiąty film z serii to jednak w dalszym ciągu plasuje się bardzo wysoko. W roli głównej zobaczymy Rogera Moora, który będzie starać się powstrzymać złych ludzi przed planem zatopienia Nowego Yorku i Moskwy. Jak zwykle brawurowa akcja sprawi, że na pewno nie będziemy się nudzić….

Pozdrowienia z Rosji- Sean Connery będzie musiał stawić czoło bardzo groźnej organizacji WIDMO. To właśnie w tej części będziemy mogli podziwiać scenę w Orient Expresie, która dostarczy nam bardzo wielu ciekawych wrażeń.

Żyje się tylko dwa razy- chociaż wiele osób może powiedzieć, że przygody słynnego agenta są bardzo odrealnione, to jednak perspektywa III Wojny Światowej może wzbudzić w Nas całkiem niezłe emocje. Poza tym Sean Conery jak zwykle zachwyci nie jedną kobietę…

W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości- znowu pojawia się motyw groźnej organizacji, niestety, ale w roli Jamesa Bonda nie zobaczymy Seana Connerego, jednakże jego brak wynagrodzi nam piękna sceneria Alp Szwajcarskich i jej malownicze krajobrazy

Ośmiorniczka- film ten jest o tyle ciekawy, że 007 już na samym początku w spektakularny sposób wkracza na ekrany telewizorów- lecąc najmniejszym odrzutowcem na świecie. Żeby tego było mało to agent ucieka przed pociskiem wymierzonym prosto w jego samolot. Jak widać w Ośmiorniczce już od samego początku czeka na nas brawurowa akcja, a wszystko przypieczętuje świetna gra aktorska Rogera Moora.

Filmy o słynnym agencie od zawsze wzbudzały w Nas skrajne emocje od euforii, po krytykę, w szczególności w ostatnich latach. Dlatego może warto powrócić do klasyki, gdyż ona naprawdę była jest i zawsze będzie na czasie….