Sięgamy po kolorowe cienie, rozświetlacze i uwodzicielskie odcienie pomadek. Co zrobić jednak, aby nie martwić się o trwałość makijażu i czuć się swobodnie przez cały dzień, a nawet całą noc? 
Metoda na utrwalenie makijażu całej twarzy jest jedna – umiar. Jeżeli nałożysz za dużo podkładu, spływanie makijażu masz gwarantowane. Podkład trzeba nakładać cienką warstwą, a niedoskonałości, które są nadal widoczne, zamaskować korektorem i dobrze go rozetrzeć. Całość najlepiej potraktować pudrem sypkim – jest lżejszy od pudru prasowanego, więc trzeba nałożyć go mniej, a oprócz tego wygląda subtelniej. Puder w kamieniu można nosić ze sobą w torebce, do poprawek. Można go też zastąpić bibułkami matującymi – nie niszczą makijażu, a efekt nieraz okazuje się lepszy, niż po pudrze prasowanym.

Na rynku jest ogromny wybór preparatów utrwalających makijaż – pudrów fiksujących, baz pod podkład, pod cienie i inne. Jednak pudry fiksujące mogą być zbyt ciężkie dla wrażliwców, a bazy pod makijaż zawierające silikon mogą zapychać cerę. Tego typu kosmetyki do twarzy lepiej używać na specjalne okazje, aby cera mogła odpocząć. Z kosmetyków podkładowych do używania na co dzień warto zaopatrzyć się w bazę pod cienie do powiek. Ze swej strony polecam bazę w tubce Lumene albo w Art Deco okrągłym puzderku. Kosztują ok. 40 złotych, ale warto je mieć, ponieważ nawet najtańsze i najsłabiej napigmentowane cienie zyskują na nich głębię koloru i trwają na powiekach kilkanaście godzin. Jedna taka baza wystarcza na lata!
Tusz do rzęs można utrwalić, delikatnie oprószając rzęsy pudrem przed pomalowaniem. Nie dość, że tusz będzie dłużej się trzymał, to rzęsy będą wyglądały na dłuższe i gęstsze. Pomadkę nakładaj pędzelkiem, dwuwarstwowo – najpierw jedną warstwę, odciśnij na chusteczce, przypudruj i znów pomaluj. Ewentualne poprawki możesz już wykonywać sztyftem bezpośrednio, jednak najprawdopodobniej nie będą potrzebne. Chyba, że spędzisz wieczór na namiętnym całowaniu... Zawsze możesz wrócić do błyszczyka – łatwo go poprawić i nie musisz się martwić o kolorowe ślady na całej twarzy:)