Skarpety do sandałów są bardzo popularne wśród mężczyzn. Przyjaciółki, dziewczyny, żony wciąż próbują wmówić mężczyznom, że wygląda to okropnie. Jednak ciężko ich będzie teraz namówić, ponieważ właśnie Tomasz Jacyków na łamach faktu stwierdził, że to bardzo modny zestaw.
„Rzeczywiście, w tym sezonie skarpetki noszone do sandałów nie rażą. Ale pod jednym warunkiem, skarpetki muszą być kolorowe, bawełniane, lekkie i zakładane do skromnych sandałów, tzw. rzymianek, mających tylko kilka przeplecionych rzemyków”  przekonuje stylista.
Jednak Tomkowi nie chodzi o zwykłych Panów w zwykłych skarpetkach, a  topmodelki w skarpetkach od Diora, Prady, Marni czy Burberry, które nosiły na wybiegach podczas Tygodnia Mody. „Tu nie o takie zabudowane i tanie sandały z supermarketów chodzi! To musi być finezja na nogach, a nie szaro-bure, elastyczne skarpety, które z punktu widzenia pana w średnim wieku się nie brudzą.  Zresztą może tego brudu nie widać, ale zaręczam, że czuć na przykład w autobusach” poprawia się Tomek.
Wielcy kreatorzy mody twierdzą, że skarpetki to hit sezonu. Skarpety stały się tak samo ważne jak inne części garderoby. To co było największym obciachem u panów, staje się modne. Jednak skarpetkowa moda nie jest taka prosta, istnieją aż trzy najmodniejsze nurty. Modne są czarne skarpetki, które kontrastują z białymi sandałami, jak u Hermesa. Możemy zabawić się w lolitkę i założyć dziewczęce skarpetki ze wzorkami w serduszka czy grochy do platform w stylu lat 40-tych, jak u Christiana Diora. Chloe natomiast proponuje męskie skarpetki z klasycznymi sandałami.